- Jestem.... Hiro...- Powiedziałam nieśmiało.
- Jesteś córką Alfy?- Zapytał
- Tak..... To moja mama.- Odpowiedziałam już troche pewniej.
- Może cie odprowadzę?
- Dobrze.... - Powiedziałam ściszonym głosem, a potem ruszyliśmy. Przeszliśmy przez śnieżny las, przez co zaczełam się trząść.
- Zimno ci?- Zapytał Winter.
- Troszke......Apsik!- Kichnełam.
- Hehe...- Zaśmiał się i po chwili wyszliśmy z tego zimnego lasu, ale
potem czekała nas wspinaczka po górach słońca. Strasznie daleko się
oddaliłam od jaskini i moja mama na pewno mnie okrzyczy i da mi kare.
- Doszliśmy!- ucieszył się pies- O! Widze twoją mame.
- Witaj Winter.- Przywitała się Pandora.
- Witaj Alfo- Odpowiedział- Znalazłem twoją córkę daleko od twojej jaskini.
- Przepraszam mamusiu.....- Przeprosiłam....
- Mówiłam ci, żebyś się nie oddalała za daleko.
- Wiem... Już więcej tego nie zrobie.....
<Pandoro? Last Frosty Winter?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz