niedziela, 8 listopada 2015

Od Pandory

Chodziłam beztrosko po lesie kiedy w oddali ujrzałam jakąś sunię. Zafascynowana podeszłam bliżej. Najwidoczniej czegoś szukała bo miała łeb zanurzony w krzakach a ogon wystawał z nich merdając śmiesznie.
- Halo... - zaczęłam
Suczka odwróciła głowę i uśmiechnęła się.
- Cześć, jestem Izabela. - odparła miło
- Witaj, jestem Pandora. - przedstawiłam się - Czy należysz może do jakiejś sfory? - zapytałam
- Nie. - odparła beztrosko sunia
- Pytam, gdyż założyłam ostatnią taką i szukam członków... - zaczęłam - Może, chciałabyś dołączyć?
Suka dziwnie się popatrzała i zaczęła gorączkowo myśleć.

< Izabela >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz